Podczas ceremonii ślubnej przyniesiono nam trumnę z kokardą w kształcie prezentu – prawie zemdlałam, gdy ją otwarto

Grupa mężczyzn niosących trumnę podeszła bliżej. Serce waliło mi w piersi, a kolana drżały. Mocno ścisnęłam dłoń Jacoba, ale nawet on wydawał się zbyt zszokowany, by się ruszyć.

Zszokowana panna młoda | Źródło: Freepik

Zszokowana panna młoda | Źródło: Freepik

Podeszli do ołtarza i postawili trumnę u naszych stóp. Ledwo mogłem oddychać.

Wtedy jeden z przyjaciół Jacoba – Derek, drużba – wystąpił naprzód. Oczywiście, to był on. Jeśli ktokolwiek stał za czymś tak szalonym, to musiał to być Derek. Sięgnął do wieka trumny, poruszając powoli ręką, jakby celowo budował napięcie.

„Derek, co się dzieje?” – zdołałam w końcu powiedzieć drżącym głosem.

Zbliżenie mężczyzny niosącego trumnę | Źródło: Pexels

Zbliżenie mężczyzny niosącego trumnę | Źródło: Pexels

ciąg dalszy na następnej stronie