
Podczas ceremonii ślubnej przyniesiono nam trumnę z kokardą w kształcie prezentu – prawie zemdlałam, gdy ją otwarto

Dwóch śmiejących się przyjaciół | Źródło: Pexels
Jakub miał własną paczkę przyjaciół – chłopaków, których znał od podstawówki. Byli głośną, hałaśliwą gromadką, ciągle robiącą sobie nawzajem kawały. Czasami doprowadzali mnie do szału, ale Jakub ich kochał i wiedziałam, że wiele dla niego znaczyli.
Jego drużba, Derek, zawsze był przywódcą grupy, wymyślając kawały i szalone intrygi. Chłopaki nazywali siebie „klubem kawalerów”, jakby wciąż chodzili do liceum.

Przyjaciele spędzają razem czas | Źródło: Pexels
„Pewnego dnia dorosną” – mawiał Jakub z uśmiechem.
ciąg dalszy na następnej stronie