
Podczas ceremonii ślubnej przyniesiono nam trumnę z kokardą w kształcie prezentu – prawie zemdlałam, gdy ją otwarto
„Cóż” – powiedziałem, wciąż łapiąc oddech – „dobrze, że cała nasza rodzina i przyjaciele mają dobre poczucie humoru. Mogło się to skończyć bardzo źle”.

Śmiejąca się panna młoda | Źródło: Freepik
Odwróciłam się do Jacoba, czując przypływ miłości i ulgi. Pomimo szaleństwa wszystko było idealne. To był nasz ślub i miał to być dzień, którego nigdy nie zapomnimy.
Jakub pochylił się i delikatnie mnie pocałował. „Kocham cię” – wyszeptał, a jego oczy błyszczały.
„Ja też cię kocham” – wyszeptałam, myśląc: „ Co za dzień!”

Całująca się panna młoda i pan młody | Źródło: Pexels